W dniach od 28 czerwca do 12 lipca siostry juniorystki przeżywały tzw. letni juniorat, czyli dwutygodniowe spotkanie w ramach początkowej formacji zakonnej, przygotowującej do złożenia wieczystych ślubów.
Pod koniec czerwca rozpoczęłyśmy w Domu Prowincjalnym w Orliku – sercu naszej Prowincji, juniorat letni. Jest to czas kiedy, szczególnie poprzez modlitwę, adorację Najświętszego Sakramentu, wyciszenie, konferencje, ale także czas spędzony we wspólnocie juniorackiej, możemy jeszcze głębiej pochylić się nad naszym życiem i relacją z Oblubieńcem. Przez cały czas towarzyszyła nam i czuwała nad wszystkim mistrzyni junioratu, s. Urszula Rostankowska. Oczywiście udałyśmy się na tradycyjną pielgrzymkę do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia we Wielu w intencji osób rozeznających powołanie. Odwiedziłyśmy także Matkę Bożą w Skrzatuszu, która nazwana została pięknym tytułem Matki Miłości Zranionej i Naszej Nadziei. Z całego serca polecamy to miejsce! Dni skupienia przed odnowieniem ślubów czasowych na kolejny rok poprowadził ks. Aleksander Dziadowicz. 10 lipca, podczas porannej Mszy Świętej uroczyście odnowiłyśmy śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Jesteśmy wdzięczne Panu Bogu za wszystkie łaski otrzymane w ciągu ostatnich dwóch tygodni, za doświadczenie wspólnoty siostrzanej i odpoczynek u Jego boku.
Siostry Juniorystki


